Rękodzieło z duszą – ceramika z Bolesławca.

Rękodzieło z duszą - ceramika z Bolesławca.
To jest tak, że pewne rzeczy w naszych domach po prostu są. Nikt nie wyobraża sobie sypialni bez poduszek, łazienki bez ręczników czy kuchni bez łyżek.

Te przedmioty są dedykowanym konkretnym miejscom i gdziekolwiek nie pojedziemy, kogokolwiek nie odwiedzimy – to ręczniki znajdziemy w łazience zawsze. Są też takie nieśmiertelne rzeczy, które swoją wartością znacznie przewyższają „zwykłe” przedmioty codziennego użytku. Jestem ciekawa czy znajdują się również w twoim domu 🙂

Czym czaruje ceramika?

Bo to ją mam na myśli, mówiąc o nieśmiertelnych przedmiotach, przypisanych na stałe do konkretnych miejsc i takich, które ze „zwykłością” nie mają nic wspólnego. Sam fakt, że historia ceramiki sięga ery paleolitu wydaje się być wręcz niemożliwy.

Wyobraź sobie jak ewoluowała technika, jakie są obecne trendy i z jakich materiałów dzisiaj korzystają producenci, by stworzyć garnki, filiżanki i całe stołowe zastawy. A jednak, z jakiegoś powodu, ceramiczne naczynia wciąż świecą triumfy na salonach. Również naszych domowych.

Ceramika, czyli właściwie co?

Najprościej rzecz ujmując – są to gliniane wyroby, utrwalone w procesie wypalania. Na pewno kojarzysz scenę z filmu „Uwierz w ducha”, gdy Demi Moore z Patrickiem Swayze’m wspólnie wyrabiają gliniane naczynie. Ten moment przeszedł do historii kinematografii i wcale nie dziwię się dlaczego. Ceramika z Bolesławca mogłaby zagrać rolę w polskiej wersji tego filmu 😉
A póki co na naszym rodzimym podwórku, co roku odbywa się Bolesławieckie Święto Ceramiki. To prawdziwa gratka dla fanów tych wyrobów i obiecałam sobie, że w końcu też muszę tam być. Kiedy odbędzie się następne? Sprawdzaj na oficjalnej stronie wydarzenia, o TUTAJ.

Finezyjną filiżankę

z Ceramiki Bolesławiec

Wyroby tworzone ludzkimi rękami, mające w sobie duszę i jakąś opowieść od zawsze były dla nas, użytkowników, ciekawsze. Co prawda dziś, do produkcji ceramiki używa się zaawansowanych technik, jednak świadomość całej zmysłowości i pieczołowitości, jaką wkłada się w jej wykonanie „robi robotę” 🙂

Za co kochamy ceramikę?

Moim zdaniem – przede wszystkim za elegancję. Nieważne, że twoja jadalnia jest niewielka, a stół pamięta czasy twoich pradziadków. Za każdym razem, gdy wyląduje na nim pięknie zdobiony talerzyk z filiżanką, wazon czy serwetnik, wnętrze zostaje wypełnione szlachetnością. Dla mnie ważną cechą jest również funkcjonalność – ceramikę z Bolesławca możesz myć w zmywarce 🙂

Duży czajnik

w malowane bratki

Kolejna sprawa to ponadczasowość. Możesz ją zauważyć przeglądając aranżacje salonów, kuchni i jadalni. Bez względu na to czy znalazłeś inspiracje z 2004, 2012 czy 2021 roku – ona tam jest.
I tak buduje się jej nieśmiertelność. A gdzie kupić ceramikę z Bolesławca? W nowoczesnym sklepie internetowym! Kupisz ją TUTAJ.

Jeśli Ceramika z Bolesławca cię zainteresowała, być może zwrócisz też uwagę na ceramiczne… płytki. O nich też warto dowiedzieć się więcej. TUTAJ przeczytasz artykuł na ich temat.

Tags from the story
Więcej od Sara Duszyńska

Wielkanoc – jak się przygotować i nie zwariować?

Jestem uzależniona, absolutnie! Uzależniona od świąt - przepadam za Wielkanocą - choć...
Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *